Program Ś.K.J. 2010

Ś.K.J. 2010

Program Ś.K.J. 2010

22 maj 2010r. /sobota/ Plac Targowy
16.00 - Blok dziecięco-młodzieżowy
* Młodzieżowa Szkoła Drugiej Szansy w Grójcu
* laureaci festiwali grójeckich
* rozstrzygnięcie konkursu plastycznego przez Związek Sadowników RP
18.00 - koncert zespołu Zielono-Czarni
19.30 - koncert zespołu Średnia nr 1
21.00 - koncert zespołu BAYER FULL
22.45 - koncert zespołu ICH TROJE

23 maj 2010r. /niedziela/ Plac Targowy
16.00 - koncert zespołu Eclipse
17.00 - koncert zespołu Średnia 55
18.30 - koncert zespołu Cree
20.20 - koncert zespołu MANCHESTER
22.00 - koncert zespołu FEEL
Na zakonczenie imprezy NIESPODZIANKA !!!

Imprezy towarzyszące:
20 maja /czw/ godz. 18.00 premiera sztuki J.Moliera „Mieszczanin szlachcicem”
                       Grupa Teatralna TR (sala widowiskowa GOK)
21-23 maja w godz. 8.00-21.00 Turniej Koszykówki Chłopców /rocznik 1998/
                       Organizator: MKS Grójec i GOS Mazwosze Grójec (Hala Sportowa SPARTAKUS)
21 maja /pt/ (15.00-21.00) XI Powiatowy Festiwal Pieśni Sakralnej „O złotą harfę”
                       (sala widowiskowa GOK)
22 maja /sob/ od godz. 10.30 uroczystości z okazji 80-lecia działalności Koła Pszczelarzy
                       w Grójcu (sala widowiskowa GOK)
22 maja /sob/ Rajd Rodzinnie 4x4 /samochody terenowe/
                       start z Placu Targowego w Kobylinie o godz. 12.00
23 maja /ndz/ od godz. 7.00 Wędkarskie Zawody Spławikowe
                       „O puchar Burmistrza” (zbiornik w Głuchowie)
23 maja /ndz/ Pociąg „Retro” Ciuchcia Grójecka relacji Piaseczno /godz. 11.00/
                       - Grójec /godz. 12.30/
23 maja /ndz/ godz. 13.00 Turniej Brydża Sportowego
                      „O Grand Prix Mazowsza” (sala gimnastyczna ZSP)

galeria zdjęć

Tegoroczne Święto Kwitnących Jabłoni to gratka nie tylko dla miłośników muzyki. Szereg zorganizowanych przez Grójecki Ośrodek Kultury imprez zapewnił wszystkim, 4 dni rozrywki na bardzo wysokim poziomie. Z niezbyt dużego miasteczka Grójec stał się wielką metropolią artystyczną. Wszystko za sprawą świetnych artystów i pieczołowicie zaplanowanego programu.
Święto Kwitnących Jabłoni 2010 rozpoczęło się już w czwartek 20 maja. Premiera sztuki Moliera pod tytułem Mieszczanin Szlachcicem zgromadziła całą sale widowiskową. Grupa teatralna TR wystawiła już swoją czwartą sztukę. Aktorzy po raz kolejny stanęli na wysokości zadania. Włożyli dużo serca i czasu, aby jak najlepiej przygotować się do czwartkowej premiery. O efekt nie trzeba pytać, wystarczą gromkie brawa i salwy śmiechu. A to z kolei największa forma uznania.
Drugi dzień to z kolei XI Festiwal Pieśni Sakralnej, na który niestety zgłosiło się mniej uczestników. Z przykrością trzeba również stwierdzić, że młodzi artści zostali też dosyć brzydko potraktowani przez władze powiatu. Zamiast starosty lub jednego z członków zarządu, pojawił się człowiek, który nie wiadomo, z jakiego powodu reprezentował władze powiatu. A szkoda, bo prowadzenie kampanii politycznej kosztem dzieci jest żenujące.
Sobotenie biesiadowanie
Tego dnia zabawa i festyn rozpoczyna się na całego. Dziesiątki straganów, wielka scena i gigantyczne nagłośnienie. Nowość w postaci trzech telebimów pokazujących z bliska ulubionych artystów.
Majowe spotkanie z dobrą muzyką rozpoczęliśmy od bloku dziecięco - młodzieżowego. Swoje umiejętności wokalne zaprezentowała Młodzieżowa Szkoła drugiej szansy oraz laureaci grójeckich festiwali. O godzinie 18 na deski grójeckiej sceny wszedł zespół Zielono – Czarni. Wykonali oni wiele znanych, lekko odkurzonych przebojów. Ogromną niespodzianką był gościnny występ Katarzyny Sobczyk. Artystki, która walczy z postępującą chorobą. Mimo wieku i problemów ze zdrowiem artystka zachwyca wspaniałym głosem. Jej przeboje z lat sześćdziesiątych wciąż porywają tłumy. Bo kto nie zna takich piosenek jak O mnie się nie martw czy Nie bądź taki szybki Bill. Występ naprawdę wyborny.
Kolejni wykonawcy to Średnia nr1. Muzycy w dalszym ciągu starają się trzymać dobry poziom. Co najważniejsze znajdują czas na to by poświęcić się swojej pasji. Efekty widać na scenie. Grójeccy muzycy urozmaicili także swój repertuar i naprawdę miło było ich posłuchać.
Po godzinie 21 wystąpiła ikona polskiej sceny disco-polo. Bayer Full, jeden z najstarszych i prawdopodobnie najlepszych kapeli biesiadnych. Na polskiej scenie od 1984 roku. Właśnie wtedy zaczęła się ich największa przygoda z piosenką biesiadną. Grali wszędzie i wszystko, czasem wesoło, a nieraz smutno. Sprzedali więcej płyt niż niejeden znany rockowy artysta. Łącznie to blisko 15 mln egzemplarzy. Ich piosenki najczęściej słyszymy na weselach i piknikach, jednak jest duże grono, które zabiera ich melodie do domu od ponad 25 lat. Bayer Full udowodnił, że nie na darmo nazywany jest biesiadnym ambasadorem polskiej muzyki disco polo. Dali świetny koncert, zaśpiewali największe przeboje, Blondyneczka, Majteczki w kropeczki czy Wszyscy Polacy. Wiele par ruszyło w tany oddając się prostym, skocznym rytmom.
Wielki show Ich Troje
Jednak tego wieczoru Bayer Full był tylko suportem. Po 22 przyszedł czas na wielki zespół i wielkie show. Grójec po raz pierwszy gościł Michała Wiśniewskiego, Jacka Łągwę i Annę Wiśniewską. Oczekiwania były, więc bardzo duże. Tym bardziej, że zespół zawsze dba o oprawę wizualną swoich koncertów. Ci, którzy oczekiwali czegoś wyjątkowego, nie zawiedli się. Wiśniewski, wielokrotnie przebierał się w coraz to bardziej abstrakcyjne stroje. Pokazał pazur i wizerunek scenicznego zwierzaka. Do tego doszły elementy świetlne, pirotechniczne i mogliśmy podziwiać nie lada widowisko. Mieliśmy koncert na miarę koncertów w największych miastach w Polsce. Zespół Ich Troje do późnych godzin nocnych pozostał z fantastyczną grójecką publicznością. Do 3 w nocy rozdawał autografy i chętnie pozował do zdjęć.
Niedziela z kolei to zupełnie inna muzyka. Mocne rockowe brzemienia w zróżnicowanych, brawurowych wykonaniach. Ten dzień obfitował w gitarowe rytmy i muzykę, która swoją mocą potrafi poruszyć ziemie i niebo.
Grójecki festiwal rocka rozpoczął lokalny zespół Eclipse, którego wokalistką jest laureatka festiwali organizowanych przez Grójecki Ośrodek Kultury, Martyna Siwek.
Jako drugi wystąpił zespół Cree. Muzycy punktualnie o 18.30 Pojawili się na scenie. Powitani gromkim aplauzem odpowiedzieli tym, na co wszyscy czekali- zadziornym rockowym brzmieniem w bluesowej oprawie. Padły wszystkie najbardziej znane i oczekiwane tytuły takie jak: „Chciałem tak i mam”, „Czyja to wina”, „To, co chciałeś” oraz kilka najbardziej znanych piosenek Dżemu. Głos Sebastiana, łudząco podobny do ojcowskiego, wypełniał serca widowni, gitarowe solówki niewoliły uszy, a perkusja rządziła stopami. W każdym z utworów czuć było ducha bluesa, obaj gitarzyści prześcigali się grając i improwizując na temat swoich solówek, a partie harmonijkowe dodatkowo potęgowały niepowtarzalny klimat. Usłyszeliśmy muzykę, która rodząc się w latach 60-70 ubiegłego stulecia zaginęła w gąszczu elektronicznie wzniecanych grzmotów, wśród wszechobecnego basu i tanich bitów. Trzeba przyznać, że Cree zrobił miłą niespodziankę i dał jeden z lepszych koncertów podczas tegorocznego pikniku.
Kolejną kapelą, która wystąpiła na grójeckim targowisku był zespół Manchester. Wschodząca gwiazda polskie punk rocka – nie podołała jednak wysoko postawionej poprzeczce. Manchester zagrał swoje najbardziej znane kawałki, ale w ich wykonaniach brakowało życia i energii, jako powinna towarzyszyć tego rodzaju muzyce. Byli zbyt stateczni i można było odczuć, że grójecką publiczność potraktowali nieco po macoszemu.
Ostatnim wykonawcą tegorocznego Święta Kwitnących Jabłoni była gwiazda polskiej muzyki rozrywkowej, zespół Feel. Zespół obecnie tworzy utwory dla szerokiej publiczności. Sukces przyniosły im właściwie trzy single. „Jest już ciemno”, „Jak anioła głos” i „Pokaż, na co cię stać”; nie mniejszą popularnością cieszy się utwór, „Ale kiedy przy mnie śpisz”. Przede wszystkim plusami zespołu są głos wokalisty, dobrze ułożona i zagrana muzyka, rytmiczne, wpadające w ucho teksty, które słychać w każdej stacji radiowej i nie tylko. Utwór komercyjny, przeznaczony dla szerokiego grona odbiorców, raczej tych niewybrednych. Feel zdecydowanie potwierdził swoją klasę. Utrzymywał świetny kontakt z publicznością. Bawił i nastrajał do tego stopnia, że kilkutysięczne audytorium wspólnie śpiewało największe przeboje zespołu.
Na zakończenie imprezy czekała niespodzianka. Był to 10 minutowy pokaz laserowy na światowym poziomie.
Trzeba także pamiętać, że Święto Kwitnących Jabłoni to nie tylko koncerty. To szereg imprez towarzyszących. W tym roku było to wszelkiego rodzaju zawody sportowe organizowane przez Grójecki Ośrodek Sportu oraz Obchody 80 – lecia Związku Pszczelarzy w Grójcu.
Wszystkie imprezy staraliśmy się przygotować się bardzo dokładnie i na wysokim poziomie. Włożyliśmy wiele trudu, aby te kilka dni było, czymś nowym, odskocznią od codzienności oraz sprawiło państwu wiele radości i dostarczyło szeregu estetycznych doznań.

Marcin Gądek