Kontrola w GOK

                                                                                                                                                        Grójec dn. 28.01.2010r

Grzegorz Rejer
Dyrektor Grójeckiego Ośrodka Kultury
w Grójcu


                                                                                            Pan Grzegorz Pruś
                                                                                     Przewodniczący Rady Miejskiej
                                                                                                 w Grójcu

                                               
                                            Wyjaśnienie do Protokołu Komisji Rewizyjnej 
                                                 z kontroli Grójeckiego Ośrodka Kultury
                                                   w dniach 23.11.2009r – 31.12.2009r

Komisja przeprowadziła kontrolę w GOK w obecności dyrektora Grzegorza Rejera i głównej księgowej Grażyny Kozioł pod względem gospodarki finansami.

W odpowiedzi na zarzuty zawarte w protokole pokontrolnym wyjaśniam:

1) System komputerowy dotyczący księgowości funkcjonuje u nas od kilku lat – został wprowadzony do użytku w 2004 r. Zakłada on, że pracownik, który zbiera pieniądze za usługi edukacyjne np.: szkoła tańca, nauka języka angielskiego, Uniwersytet Trzeciego Wieku przyjmuje je na druki ścisłego zarachowania KP. Rozlicza się z kasą na podstawie tego dokumentu. Następnie wystawiona zostaje faktura na nazwisko wpłacającego pracownika. Faktura ta stanowi dokument i zostaje wprowadzona do systemu.

Działania statutowe i edukacyjne GOK zwolnione są z podatku. W corocznym sprawozdaniu do Urzędu Skarbowego są one wykazywane jako przychody z usług zwolnione od podatku.

Do tej pory nie było żadnych zastrzeżeń, co do poprawności działania tego systemu księgowego. Jest on przejrzysty, a zarazem pozwala skrupulatnie rozliczyć pobrane należności. Wszystkie faktury wystawiane przez Grójecki Ośrodek Kultury, przygotowywane i księgowane są w systemie Comadres.

2) W kwestii dotyczącej opinii prawnej z dnia 22.XII. 2008 opiewającej na kwotę 4.270,00 zł wyjaśniam, że jest to faktura wystawiana każdego roku przez prawnika obsługującego Grójecki Ośrodek Kultury. Jest to należność za cały rok. Po przeliczeniu należność miesięczna za obsługę prawną GOK wynosi 350 zł brutto.

3) W sprawie nieprawidłowości związanych z nakładem miesięcznika „Życie Grójca” nastąpiła pomyłka. Taki miał być pierwotnie nakład miesięcznika – 10 000 egzemplarzy. Później wpis nie został uaktualniony. Wypowiedź o reklamodawcach była po prostu żartem wypowiedzianym w prywatnej rozmowie. Nie zostałem zrozumiany.

4) W sprawie dotyczącej rzekomo nieczytelnych biletów. Są to bilety sprzed kilku lat. Używamy ich ze względów oszczędnościowych – są to bilety akceptowane przez dystrybutorów. Od marca 2010 r. wprowadzamy nowy system biletowania imprez i seansów filmowych.

5) Odnośnie zatrudnienia na umowę o dzieło redaktora w miesięczniku Życie Grójca. Szanowna komisja ma pewne i sprawdzone informacje, co do pisania tekstów przez red. Świdra w innej gazecie (można nawet dodać w innych gazetach). W niczym to nie przeszkadza redaktorowi w redagowaniu „Życia Grójca”. Istnieje bowiem subtelna różnica między zakresem obowiązków dziennikarza, a redaktora. Jeden pisze teksty, a drugi je redaguje (czyli adjustuje, skraca, zmienia) i umieszcza na kolumnach gazety. Takie są obowiązki redaktora Świdra wynikające z umowy. Dodatkowo ma za zadanie planowanie wydania i stworzenie układu graficznego. Nie ma natomiast obowiązku pisania tekstów, czego dopatrzyła się, błędnie interpretując słowo „redagowanie”, szanowna komisja.

Sformułowania umowy są pewnym szablonem, o którym szanowna komisja została poinformowana. Produkcja gazety nie trwa od 1 do 30, czy 31 danego miesiąca. Nie jest to bowiem wydawnictwo tzw. terminowe. Wypłaty następowały więc po wykonaniu określonej w umowie pracy. Zdarzyło się, że następowały wcześniej, jeszcze w trakcie cyklu produkcyjnego, na prośbę red. Świdra. Ale tylko wtedy, gdy wkład pracy do tego upoważniał.

Dotycząca podpisywania wypłaty w sobotę. Szanowna komisja doskonale wie, że system pracy GOK wymusza obecność pracowników również w soboty i niedziele. Postawienie takiego zarzutu wydaje się w tej sytuacji nieco dziwne.

6) Dotyczy udostępnienia miejsca na handel przed budynkiem GOK. W roku 2009 rozpoczęły się prace modernizacyjne Placu Wolności. Przed świętem zmarłych i Bożym narodzeniem osoby te prowadziły działalność na tym placu. Ponieważ teren nie został udostępniony w tym roku, kierując się dobrem sprzedających oraz zainteresowaniem mieszkańców, wyraziłem zgodę na zajęcie terenu przed budynkiem GOK.

Przed świętem zmarłych z terenu korzystały dwie osoby, które przekazały darowizny na rzecz GOK. Przed Bożym narodzeniem pięć osób, z którymi podpisane zostały umowy najmu terenu. Zastosowano stawki w wysokości identycznej, jak stawki przyjęte przez urząd miasta. Wystawiono faktury VAT.